Myszaki, myszaki i jeszcze raz myszaki...

Z nadejściem każdej zimy, następuje w szeroko pojętym internecie wysyp zdjęć myszołowów, bielików, w dalszej kolejności także jastrzębi i co tam jeszcze przyjdzie pod czatownię, pożywić się wyłożonym mięsem. Dokarmianie ptaków i zwierząt w ogóle, to temat omawiany wielokrotnie i dość kontrowersyjny z uwagi na rozbieżność zdań i poglądów uczestników dyskusji. Jedno jest pewne - takie koncentracje ptaków biorących udział w tych ucztach (ku uciesze fotografujących), w naturze nie są czymś normalnym. Nie jest również czymś normalnym w ich diecie pokarm zwierząt hodowlanych, z hodowli przemysłowych, zwierząt, które w paszy otrzymują chociażby leki. Moim zdaniem, jeśli już chcemy wyłożyć pod czatownią zanętę dla zwierząt mięsożernych - warto zadać sobie odrobinę trudu i postarać się, by był to pokarm w miarę możliwości jak najbardziej naturalny, a nie były to porcje rosołowe z supermarketu... Tutaj

16 lutego 2019

Copyright © Rafał Wyszyński. All rights reserved.

Wszystkie obrazy i treści publikowane na tej stronie chronione są prawami autorskimi.

W sprawie ich udostępnienia skontaktuj się z administratorem strony:

poczta@rafalwyszynski.pl